Podsumowanie roku: 21 ulubionych miejsc 2023
2023 rok dobiega końca, a wraz z nim czas na małe podsumowanie. Wracając myślami do ostatnich miesięcy rodzi się we mnie trochę nostalgii, ponieważ ten rok był dla mnie przełomowy w wielu kwestiach. Był pełen wspaniałych chwil, ale także trudnych, jak i smutnych. Z pewnością jednak był niesamowitym czasem, jeśli chodzi o podróże. Udało mi się zrealizować kilka mniejszych i większych marzeń, odwiedzić miejsca, które już od dawna chodziły mi po głowie, nieświadomie odkryć kilka perełek i kilka miejsc, które znałam już wcześniej, ale teraz jakbym poznała je na nowo. Było kilka lokalnych podróży i kilka zagranicznych, każda jednak napawała mnie radością i szczęściem, które tak intensywnie odczuwam podczas spełniania kolejnego marzenia. Przygotowałam zatem podsumowanie, a w nim 21 moich ulubionych miejsc tego roku. Choć wybór był szeroki i niełatwo było je zawęzić, te poniżej zdecydowanie znalazły się w moim top of the top.
1. Castelmola, Sycylia
Jedna z najmniejszych, ale również i najpiękniejszych małych miejscowości na Sycylii. Z miejsca chwyciła mnie za serce i to wspomnienie pozostaje ze mną do dziś. Zawieszona w skale, z przepięknym widokiem na pobliską Taorminę (aktualnie prawdopodobnie najsłynniejsze miasteczko na wyspie), majestatyczną Etnę i turkusową taflę Morza Śródziemnego powala swoim urokiem i labiryntem wąskich uliczek, z których każda zaskakuje iście włoskimi zakamarkami. Główny plac miasteczka, czyli Piazza San Antonio, który wygląda niczym wyjęty z filmu i słynna knajpka Antico Caffe San Giorgio, gdzie zjesz najlepsze specjały sycylijskiej kuchni (kto oprze się pistacjowemu semifreddo?), a jeśli nie będziesz głodny, to po prostu zamów kawę, wybierz stolik przy oknie i rozkoszuj się tą niesamowitą panoramą.
Więcej o Castelmoli przeczytasz w tym wpisie.




2. Eklerownia 2.0, Gdańsk
Urocze miejsce na mapie gdańskiej starówki, gdzie spróbujesz naprawdę pysznych eklerów, a jeśli wybierzesz stolik przy oknie na piętrze, będziesz mógł podziwiać życie toczące się na jednej z najpiękniejszej ulic w całym mieście. Ciekawe wnętrze w odcieniach różu i granatu będzie dopełnieniem Twojej wizyty. Idealne miejsce na kawę i deser po niedzielnym spacerze.
Adres: ul. Mariacka 50/52, Gdańsk



3. Wystawa Wojciecha Fangora, Gdańsk
W tym roku miałam okazję również znaleźć się na wystawie jednego z najwybitniejszych polskich artystów – malarza, grafika oraz rzeźbiarza, Wojciecha Fangora, która odbyła się w Pałacu Opatów, oddziale Muzeum Narodowego w Gdańsku. Wystawę zatytułowano słowami: “Fangor. Poza obraz” i można było podziwiać na niej szereg abstrakcyjnych dzieł, które powstały bazując na optycznych eksperymentach z różnych okresów twórczości artysty. Znalazły się na niej nie tylko obrazy, ale również rzeźby, a także rysunki, które mi osobiście podobały mi się najbardziej. Wszystko okraszone było historiami z życia Fangora, dzięki czemu łatwiej było zrozumieć pewne dzieła, a także kronikami filmowymi czy prywatnymi zdjęciami opowiadającymi o jego życiu i twórczości. To było naprawdę niezwykłe wydarzenie.



4. Ogrody Tuileries, Paryż
Ogrody Tuileries to zdecydowanie jedno z moich ukochanych miejsc na mapie Paryża. Aż trudno mi uwierzyć, że to miejsce jest tak piękne i do tego bezpłatne. Odwiedzam je podczas każdej wizyty w mieście świateł i za każdym razem odkrywam nowe odczucia i doznania, które towarzyszą mi podczas różnych pór roku i dnia. To miejsce jest tak niesamowite, że spokojnie można tu spędzić kilka godzin. Na terenie ogrodów znajduje się bowiem wiele miejsc, które idealnie nadadzą się na piknik czy spacery wzdłuż soczyście kolorowych ukwieconych alei, koło widokowe, a także dwa muzea: Musee de l’Orangerie i Galeria Narodowa Jeu de Paume (z których to pierwsze zdecydowanie polecam do odwiedzenia). Na terenie ogrodów można także spróbować wyrobów cukiernika Erica Kaysera, który w ostatnich latach zdobył uznanie i nagrodę za najlepsze croissanty. Niech to będzie tylko drobnym wstępem do tego, jak bardzo warto odwiedzić to miejsce na mapie Paryża.



5. Hotel Puro, Warszawa
Hotel Puro już od dawna był na mojej liście miejsc do sprawdzenia. W tym roku udało się ten plan zrealizować i od tego momentu znajduje się w ścisłej czołówce hoteli na terenie naszego kraju. Piękny dizajn, świetne udogodnienia, wysokiej jakości obsługa i restauracja Magari, znajdująca się na parterze to tylko ogół pozytywów, jakie można powiedzieć o tym miejscu. Warto zatrzymać się tu choćby na weekend i na własnej skórze przekonać się jak niezwykłe jest to miejsce.
Jeśli chcesz przeczytać o nim nieco więcej, przejdź do tego wpisu.

6. Lourmarin, Prowansja
Najpiękniejsze miasteczko w Prowansji. Maleńkie, jak większość tutaj, ale to właśnie w tych małych mieścinkach kryje się magia. To najbardziej urocze i czarujące miejsce w tej części Francji. W piątki o poranku odbywa się lokalny rynek, jest sporo ciekawych knajpek i przede wszystkim plac, przy którym można przepaść fotografując niezliczone detale, momenty i stoliki pełne ludzi, można wybrać się na degustację wina w Chateau Constantin, a także spróbować kuchni z gwiazdką Michelin w pobliskim Auberge la Feniere. Przyjedź tu na kolację, najlepiej w porze golden hour i zobacz jak przepiękne jest to miasteczko.



7. Być może, Warszawa
Miejsce, do którego z chęcią wracam na śniadanie będąc w Warszawie. Szczególnie przypadł mi do gustu lokal przy ulicy Dobrej. Bistro i piekarnia w jednym, estetyką nawiązuje do francuskich wnętrz. Zjesz tu pyszne jajka po benedyktyńsku, bajgle, kupisz chleb oraz inne produkty spożywcze, ponieważ w lokalu znajdują się także mini delikatesy. Bardzo polecam to miejsce.
Adres: ul. Dobra 22/24, Warszawa

8. Palais Royal, Paryż
Pałac Królewski, bo o nim mowa, a konkretnie jego dziedziniec, na którym znajdują się kolumny Burena. Jest to swego rodzaju instalacja artystyczna, którą stanowi ponad 200 kolumn wykonanych z marmuru o różnej wysokości. Zwykle jest tu sporo osób, więc wybraliśmy się w to miejsce rano, aby móc doświadczyć tego piękna w spokoju. Opłaciło się, ponieważ zastaliśmy tu zaledwie parę osób, a wstające słońce rozpraszało promienie, oświetlając pałac nienachalnym światłem.

9. Concept store Merci, Paryż
Ten, kto nie był w Merci, nie wie co to zakupy w Paryżu! Niesamowity concept store, ukryty w jednym z paryskich podwórzy, z charakterystycznym znakiem w postaci czerwonego fiata 500 w stylu vintage. Gdybym miała wybrać jedno, jedyne miejsce na zakupy – z pewnością byłoby to właśnie ono. Znajdziesz tu praktycznie wszystko i jedno jest pewne – wszystko jest tu świetnej jakości, piękne, stylowe i w zasadzie wszystko chciałoby się zabrać ze sobą. Wspaniałe książki i albumy, kosmetyki, pościele, zapachy, meble, dodatki do domu, ceramika, świece… Można by tak długo wymieniać. Miejsce, które obowiązkowo trzeba odwiedzić!
Adres: 111 Bd Beaumarchais, Paryż




10. Kanion Verdon, Prowansja
Aż trudno uwierzyć, że to miejsce znajduje się w Prowansji! Przepiękny kanion z turkusową wodą, który można podziwiać z góry. A co jeszcze lepsze – można wypożyczyć rower wodny lub kajak i rozkoszować się pięknem wszechobecnej natury z bliska. Jedno z najpiękniejszych doświadczeń tego roku.




11. Muzeum d’Orsay, Paryż
Od lat w mojej głowie tliło się marzenie: chciałam na żywo zobaczyć obrazy Van Gogha w Paryżu. Udało mi się je spełnić i nie ukrywam, że to wspomnienie wywołuje u mnie nutkę wzruszenia. Oczywiście Muzeum d’Orsay to nie tylko obrazy, ale również inne wspaniałe eksponaty jak rzeźby, fotografie czy grafiki. I przede wszystkim zbiory najwspanialszych światowych artystów, między innymi takich jak: Monet, Cezanne, Renoir, Manet, Degas, Gauguin, czy wspomniany wyżej Van Gogh. Towarzysząca w tle historia tego miejsca, które pierwotnie stanowiło dworzec, a następnie teatr i dom aukcyjny tylko wzmaga doznania, jakich można doświadczyć w tym gmachu. A zobaczenie na własne oczy z bliska Gwiaździstej nocy nad Rodanem, gdzie widać każde pociągnięcie pędzla i każdą warstwę farby to naprawdę ogromne przeżycie. Z dzieł, które nie były mi znane, bardzo zapadł mi w pamięć obraz pt. “Cyrk” Georgesa Seurata.

12. Stare Miasto, Gdańsk
Stare Miasto w Gdańsku jest jednym z moich ulubionych miejsc nie w tym roku, ale już od wielu lat i również w tym zestawieniu nie mogło go zabraknąć. Uwielbiam spacery moją ukochaną ulicą Mariacką oraz wzdłuż Motławy. Błądzenie wśród starych uliczek i kamienic, które są przesiąknięte historią. Do tego to właśnie tutaj jest wspomniana wyżej Eklerownia, piękna Bazylika Mariacka z tarasem widokowym, czy Kaiser Patisserie. Możesz spróbować świetnej pizzy w Ostro lub zajrzeć do Pikawy na najlepszą zimową herbatę. Z pewnością nie będziesz się nudzić.

13. Ogród botaniczny w Eze, Lazurowe Wybrzeże
Zarówno ogród botaniczny, jak i samo miasteczko Eze są jednymi z najwspanialszych atrakcji Lazurowego Wybrzeża. Miasteczko jest pełne magicznych zakamarków, wyjętych niczym z romantycznego kina, gdzie słychać dźwięk stóp uderzających o kamienne uliczki i kwiatów zwisających z kolorowych, drewnianych okiennic. Sam ogród botaniczny znajduje się na szczycie wzgórza i z pewnością jest główną atrakcją tego miejsca. Nie bez powodu, ponieważ zarówno sam ogród, jak i widoki na riwierę, które rozpościerają się z niego, są niesamowite.



14. Łąka Happy Bar, Gdańsk
Łąka to bardzo fajna propozycja dla miłośników śniadań i nie tylko. Znajdziemy tutaj mnóstwo pozycji z azjatyckim twistem, których nie widziałam do tej pory nigdzie indziej, jak np. kurczak w maślanej panierce z paprykowym gofrem, czy owsianka z grzybami. W karcie na obiad czy kolację też znajdzie się sporo pozycji w postaci ramenu, burgerów, czy makaronu. W lokalu oraz na zewnątrz panuje swobodna atmosfera, a miejsce samo w sobie jest dość oryginalne (są tutaj automaty do gier!). Bardzo polecam to miejsce.
Adres: ul. Łąkowa 35/38, Gdańsk

15. Pink Mamma, Paryż
Pink Mamma jest jedną z najlepszych i najpopularniejszych włoskich restauracji w Paryżu. Już od dawna znajdowała się na mojej paryskiej liście miejsc do odwiedzenia i z nieskrywaną przyjemnością mogłam odhaczyć to miejsce. Możesz kojarzyć je z przepiękną klatką schodową, której zdjęcia krążą w sieci, ale przede wszystkim to miejsce z naprawdę, naprawdę niesamowitą kuchnią włoską. Ośmielę się powiedzieć, że jedną z najlepszych, jakie miałam okazję próbować w całym swoim życiu. Być może to pyszne jedzenie, być może piękny wystrój, a może wpływ Paryża, ale uczucia jakie towarzyszą mi, kiedy wspominam to miejsce, były i są tego warte. Do Pink Mammy lepiej jest zrobić rezerwację, ale można także wejść bez niej (do lokalu są dwie kolejki), choć trzeba będzie dłużej poczekać. Jednak jeśli będziesz w Paryżu, zapisz sobie to miejsce jako konieczne do odwiedzenia.
Adres: 20bis Rue de Douai, Paryż




16. Cefalu, Sycylia
Cefalu to miejscowość położona w północnej części Sycylii o typowo nadmorskim klimacie. Jej najpiękniejszym punktem jest plaża oraz molo znajdujące się tuż obok z widokiem na zabudowania. Jest to według mnie najbardziej pocztówkowy obrazek Cefalu. Nam udało się odwiedzić je zimą, ale jestem pewna, że latem ten widok jest jeszcze bardziej spektakularny. Znajduje się tu sporo restauracji położonych tuż nad morzem, liczne sklepy w marynistycznym klimacie, a także miejsca lokalnych rzemieślników.
Jeśli chcesz przeczytać o Cefalu nieco więcej, przejdź tutaj.




17. Multisensoryczna Wystawa Van Gogha, Gdańsk
Nowoczesna forma wystawy jednego z najwybitniejszych światowych artystów stworzona dzięki technologii, która angażuje wszystkie zmysły. Brzmi ciekawie? Po sukcesie, jaki osiągnęła w największych metropoliach, takich jak Paryż, Nowy Jork, Toronto, Dubaj czy Los Angeles, wiedziałam, że kiedy pojawi się w Polsce, będę musiała ją zobaczyć. Po raz pierwszy miałam okazję być na tego typu wystawie i powiem szczerze, że było to niesamowite doświadczenie. Kilkanaście, a może kilkadziesiąt ogromnych ekranów wyświetlających dzieła Van Gogha, w tle muzyka i historia jego życia – zarazem ciekawa, ale i przerażająco smutna. Bardzo wymowna forma tej wystawy sprawiła, że dowiedziałam się o Van Goghu więcej, niż udało mi się zapamiętać z jakiejkolwiek książki. Jeśli wystawa będzie jeszcze dostępna, polecam się na nią wybrać – to bardzo ciekawa i przystępna forma sztuki.

18. Sabadi, Modica, Sycylia
To miejsce wskoczyło do tegorocznych ulubieńców już na początku tego roku. Sabadi to sklep z czekoladą, z której słynie Modica. Jest to jednak inny rodzaj czekolady niż ten, z którym zazwyczaj mamy do czynienia. Ma zupełnie inny smak i teksturę, jest wytwarzana i poddawana innym procesom niż standardowa czekolada. Niemniej jednak jest to miejsce pełne historii, pasji i niesamowitego, otulającego przestrzeń zapachu kakao. W Sabadi znajdziesz kilkadziesiąt rodzajów i smaków, a każdego z nich możesz spróbować. Ja przywiozłam ze sobą trzy okazy: czekoladę z lawendą, z kwiatem pomarańczy oraz z solą morską. Smaków jest naprawdę wiele i warto spróbować tego niepowtarzalnego doznania. Zobacz jak smakuje czekolada z bergamotką, chili, kawą, oregano czy herbatą pu-erh.
Więcej o tym miejscu przeczytasz we wpisie o Sycylii.



19. Villefranche Sur Mer, Lazurowe Wybrzeże
Najwspanialsze miasteczko na Lazurowym Wybrzeżu. Oczywiście tych wspaniałych jest o wiele więcej, ale to w jakiś sposób skradło moje serce. Jest to niewielka miejscowość (co za zaskoczenie!) z labiryntem krętych uliczek, widokiem pomarańczowych dachów pobliskich domów, zapachem owoców morza i zachwycających widoków. Ze stolikami restauracji ustawionymi wzdłuż portu i przepiękną plażą, która aż przyciąga. Z kolorowymi budynkami i gwarem rozmów miejscowych. Dla mnie to miasteczko idealne, które również warto wybrać jako bazę wypadową.



20. Piazza IX Aprile, Taormina, Sycylia
To tutaj obejrzysz najpiękniejszy zachód słońca z widokiem na Etnę, ale również wstąpisz do najbardziej romantycznego miejsca w całym miasteczku. Niewielki kościół z krętymi schodami, stare wygięte drzewo, a pod nim stoliki z zielonymi obrusami, przypominające sceny z najlepszego włoskiego kina. Mocambo Cafe Tea Room – zapisz sobie to miejsce na później.

21. Saint Paul du Vence, Lazurowe Wybrzeże
Jedno z najpiękniejszych miasteczek Lazurowego Wybrzeża. Jest to dość artystyczne miasteczko, stąd wiele galerii sztuki i sklepików oferujących lokalne rzemiosło. Piękne kamienne uliczki, ręcznie malowane skrzynki na listy, bluszcz i kwiaty porastające ściany budynków, błękitne okiennice. Koniecznie przespaceruj się Rue Grande, która jest najważniejszą ulicą w miasteczku. Doprowadzi Cię do punktu widokowego, z którego rozciąga się panorama całej okolicy. Tuż obok znajduje się również cmentarz, na którym został pochowany Witold Gombrowicz, a także Marc Chagall.







2 komentarze
KajaM
Zazdroszczę Ci tych przepięknych podróży 🙂
Oby kolejne lata przynosiły jeszcze lepsze doświadczenia !
Agnieszka
Piękny wpis! ❤ W niektórych miejscach też byłam i totalnie się z Tobą zgadzam 🙂 inne, te nieznane robią wrażenie Twoimi opisami i zachwycają zdjęciami 🙂
Trzymam kciuki, aby ten 2024 rok był dla Ciebie rokiem równie pięknym i pełnym nowych wrażeń ❤