Hotel Puro Warszawa – miejska elegancja w sercu miasta
Sieć Puro oferuje obiekty w największych miastach w Polsce. Są to zdecydowanie jedne z najpiękniejszych hoteli w naszym kraju. Aktualnie można je znaleźć w Gdańsku, Warszawie, Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie. Jeden z nich już od dawna zajmował szczególne miejsce na mojej hotelowej liście, dlatego kiedy nadarzyła się okazja wizyty w stolicy, wiedziałam już w jakim miejscu dokonywać rezerwacji.
Hotel Puro mieści się przy ulicy Widok 9, która zlokalizowana jest w samym sercu miasta – tuż obok Pałacu Kultury i Nauki. Sama w sobie jest jednak bardzo niepozorna i kameralna. Mimo tego, że jest to ścisłe centrum, panuje tam dość cicha i przytulna atmosfera, w którą hotel wpisał się idealnie. Z zewnątrz choć elegancki i minimalistyczny, dobrze wkomponował się w warszawską specyfikę połączenia starego z nowym. Na zewnątrz jest dostępnych kilka bezpłatnych miejsc parkingowych dla gości, ale hotel dysponuje również parkingiem podziemnym (za dodatkową opłatą).
Lobby
Po przekroczeniu drzwi gości wita najpiękniejsze i najbardziej urozmaicone lobby, w jakim miałam okazję przebywać. Jest to zdecydowanie jedno z moich ulubionych miejsc w całym obiekcie. Świetny design to pierwszy element, który od razu przyciąga wzrok. Na ścianach dominuje drewno w ciepłym odcieniu, lecz na niektórych ich fragmentach znajdują się również tapety z olbrzymimi mapami Warszawy z 1876 roku, które nadają temu miejscu nieco kunsztu i tradycji. Całe lobby jest podzielone na kilka stref: strefę do wypoczynku, strefę do pracy oraz gift shop. Strefa wypoczynkowa z pięknymi i komfortowymi sofami, fotelami i pufami, z których goście często korzystają popijając kawę i czytając gazety. W strefie do pracy znajduje się piękny, długi drewniany stół, a w gift shopie świetne pomysły na podarunki dla kogoś lub dla siebie: albumy podróżnicze, świece zapachowe, notesy, ceramikę, kosmetyki czy nawet odzież. W razie deszczu można również skorzystać z dostępnych w przedsionku parasolek.






Świetną opcją jest fakt, że hotel zarówno w lobby, jak i w części pokoi, dysponuje przepięknymi albumami o różnorodnej tematyce. Po raz pierwszy spotkałam się z tak bogatym zbiorem tego typu pozycji. W związku z tym, że sama uwielbiam takie książki, a moja kolekcja cieszy się coraz większą liczbą inspirujących tytułów, była to uczta dla moich zmysłów i z chęcią zajrzałam do hotelowych zbiorów. Ten aspekt był dla mnie niemałym zaskoczeniem i kolejnym mocnym punktem dla Hotelu Puro.
Atutem jest również ekspres dostępny w lobby dla gości hotelowych. To sprytne rozwiązanie cieszy się popularnością, a goście chętnie korzystają z tej możliwości, ciesząc się kawą zarówno w hotelu, jak i poza nim. Kubki na wynos ewidentnie robią robotę.
Pokój
Komfort. Wygoda. Przytulność. To pierwsze słowa, które przychodzą mi do głowy na temat pokoju hotelowego. Nasz mieścił się na drugim piętrze, a jego metraż wynosił ok. 19 m kwadratowych. To wystarczająco dużo, aby w pełni się zrelaksować i wypocząć. Pokoje urządzone są w pięknym, klasycznym stylu – minimalizm i klasa w ponadczasowym wydaniu. Inspiracja szlachetnymi materiałami jak drewno, len i skóra, ogromne, wygodne łóżka z najbardziej miękkimi poduszkami, na jakich miałam okazję spać (co ciekawe – można zgłosić się do obsługi i wymienić je na twardsze, jeśli tylko uznamy je za nieodpowiednie dla nas), czarne marmurowe stoliki, oświetlenie na każdy nastrój, łazienka z elementami białego marmuru i podgrzewaną podłogą, niewielkie miejsce do pracy, ciekawe ilustracje na ścianach czy zestaw do parzenia herbaty – to tylko kilka aspektów, które umiliły nam pobyt, zarówno pod kątem wygody, jak i wizualnie. Z bardziej praktycznych rzeczy w pokoju były dostępne również: woda butelkowana, deska do prasowania wraz z żelazkiem, sejf, kosmetyki do kąpieli, suszarka, kapcie hotelowe, a także telewizor z dostępnymi Canal+ i HBO.






W pokoju za wszelkie udogodnienia i usługi odpowiada tablet, który służy także do szeroko rozumianej komunikacji z hotelem. To za jego pomocą możemy obsługiwać oświetlenie, opuścić rolety, ustawić temperaturę lub włączyć klimatyzację, zamówić posiłek do pokoju z hotelowej restauracji Magari (maksymalnie do godziny 22:30, polecam frytki z parmezanem i truflą – obłęd!), ustawić tryb „nie przeszkadzać”, poprosić o sprzątanie, czy budzenie. Jest to bardzo wygodna i bezproblemowa forma pozwalająca na korzystanie z wielu dostępnych opcji.
Co jeszcze?
W obiekcie znajdują się dwa lokale godne polecenia. Tak, jak powyżej wspomniałam, pierwszym jest restauracja Magari, dostępna zarówno dla gości hotelowych, jak i dla tych z zewnątrz. W godzinach porannych serwowane są śniadania dla gości Puro, natomiast w późniejszych godzinach restauracja otwiera się i oferuje kuchnię włoską w najlepszym wydaniu. Polecam to miejsce jako ucztę dla zmysłów, zarówno smakowych, jak i wizualnych. Drugim miejscem wartym polecenia jest coctail bar mieszczący się na dachu – słynna Loreta, znana i uwielbiana również przez mieszkańców Warszawy, czynna 9:00 – 1:00. Znajduje się tam część zadaszona (zdecydowanie większa, z pięknym eleganckim wystrojem) oraz część tarasowa na otwartej przestrzeni (mniejsza, na którą niejednokrotnie trzeba poczekać) ze świetnym klimatem i pięknym widokiem na PKiN. Rewelacyjne miejsce, które trzeba odwiedzić choć raz i poczuć ten miejski vibe. W hotelu dostępne jest także spa PRISMA. Goście hotelowi mogą korzystać z bezpłatnej sauny, ale w ofercie jest również wiele innych, ciekawych zabiegów.



Podsumowując nasz pobyt w Hotelu Puro, muszę z czystym sumieniem przyznać, że było to jedno z najlepszych doświadczeń hotelowych w mojej kolekcji. Mimo intensywnie spędzonego czasu za dnia, wieczorem wypoczywałam w najlepszym wydaniu. Komfort to drugie imię tego hotelu. Do tego obsługa na najwyższym poziomie, świetny design i udogodnienia. Jednak dość niezrozumiałą dla mnie kwestią był fakt, że w pokoju część szafek była zamknięta na klucz, a więc była wyłączona z użytku. Przy pobycie około weekendowym nie sprawi to większych problemów, ale na tygodniowy pobyt może być problematyczne.
Ostatecznie…
Do zalet hotelu mogę zaliczyć:
– lokalizację w ścisłym centrum miasta,
– piękny światowy wystrój,
– obsługę na bardzo wysokim poziomie,
– wspaniałe, zróżnicowane lobby,
– bezpłatną kawę,
– albumy o różnorodnej tematyce dostępne dla gości,
– gift shop,
– świetną włoską restaurację Magari,
– najlepszy w mieście coctail bar – Loreta,
– hotelowe spa,
– wspaniale urządzone pokoje z niesamowicie wygodnymi łóżkami,
– wiele udogodnień w pokoju,
– intymną, przytulną atmosferę w częściach wspólnych (korytarze).
Do wad hotelu mogę zaliczyć:
– płatny parking (100 zł na dobę) dla gości hotelowych – problem dotyczy wielu obiektów, jednak moim zdaniem przy tej klasie i cenie za pokój, miejsce parkingowe powinno być dostępne bezpłatnie,
– brak możliwości użytkowania części mebli odpowiadających za przechowywanie rzeczy w pokoju.
Moja ocena: 9,5/10